wtorek, listopada 24, 2009

Pakiet telekomunikacyjny - tekst dyrektywy

Dyrektywa pakiet telekomunikacyjny

niedziela, listopada 15, 2009

Prawa własności intelektulanej w Symbianie

Ciekawa prezentacja ilustrująca problemy z jakimi mierzą się twórcy oprogramowania open source w kontekście własności intelektualnej.W tym przypadku jest to omówienie projektu 'wyszczyszczenia praw' do systemu operacyjnego Sybmian .

Towards an Open Development Culture

Norwegia uwalnia zasoby map do ponownego wykorzystania

Norweski zasób kartograficzny będzie dostępny on-line dla obywateli. 
Niestety nie znam na tyle norweskiego, aby opisać zdarzenie, więc powinno wystarczyć skierowanie na stronę Freeourdata, które za pomocą gógle translatora przetłumaczyło treść oświadczenia.

wtorek, listopada 10, 2009

Jeszcze o opcjach

 Przeczytałem w Forbsie, że wiele umów na opcje zostało zawartych przez telefon ! Banki sprzedawały te instrumenty 'na gębę' !  W takiej sytuacji przedsiębiorcy, którzy zawierali takie umowy mają szerokie pole do popisu. W polskiej doktrynie prawa cywilnego rygortystycznie traktuje się bowiem zagadnienie reprezentacji osoby prawnej przez jej organy (np. zarząd spółki.). Jeśli zdarzyło się tak, że umowę zawierał księgowy lub np. jeden członek zarządu zamiast kilku łącznie, to można uznać, że przedsiębiorca był reprezentowany wadliwie a zatem umowa go nie wiąże. Co może zrobić bank ? Pozwać osobę, która działała jako przedstawiciel przedsiębiorstwa bez umocowania i zabrać jej wszystko co ma . W większości wypadkuów  przedsiębiorcy będzie opłacalniej zrekompensować starty takiemu pracownikowi (nawet z nawiązką) niż stracić zakład warty nierzadko dziesiątki milionów złotych.

Ciekawie nie o prawie

Jeśli ktoś lubi poczytać o nowych wynalazkach, odkryciach naukowych różnych dziedzin naukowych (szczególnie imponujące są postępy w naukach biologicznych) to polecam serwis http://www.sciencedaily.com/ . Zauważyłem, że większość artykułów naukowych pojawiających się w naszej prasie popularnej jest tłumaczeniem ukazujących się tam tekstów.


Cookie monster czyli EU banuje ciasteczka w przeglądarkach

Blokada cookies stała się faktem. Unijny ustawodawca w trosce o naszą anonimowość sufrowania wprowadził zakaz zbierania 'ciasteczek' bez wyraźnej zgody internauty. Ta decyzja wpłynie na miliony przedsiębiorstw zbierających te dane ze swoich stron internetowych.

Wyciąg ze zmienionej preambuły Dyrektywy brzmi :

(66) Third parties may wish to store information on the equipment of a user, or gain access to information already stored, for a number of purposes, ranging from the legitimate (such as certain types of cookies) to those involving unwarranted intrusion into the private sphere (such as spyware or viruses). It is therefore of paramount importance that users be provided with clear and comprehensive information when engaging in any activity which could result in such storage or gaining of access. The methods of providing information and offering the right to refuse should be as user-friendly as possible. Exceptions to the obligation to provide information and offer the right to refuse should be limited to those situations where the technical storage or access is strictly necessary for the legitimate purpose of enabling the use of a specific service explicitly requested by the subscriber or user. Where it is technically possible and effective, in accordance with the relevant provisions of Directive 95/46/EC, the user's consent to processing may be expressed by using the appropriate settings of a browser or other application. The enforcement of these requirements should be made more effective by way of enhanced powers granted to the relevant national authorities.

Trzeba będzie przerabiać strony albo liczyć na wtyczki do przeglądarek, które automatycznie będą naszą zgodę udzielać.

Link do tekstu Dyrektywy wprowadzającej nowe prawo 

sobota, listopada 07, 2009

Fiskus uderza w kokosa

Pożyczasz pieniądze przez kokos.pl (tak przykładowo, wiem że podobnych portali jest cała masa) ? Jeśli tak, to zdaniem skarbówki musisz zapłacić co miesiąc 800 złotych ZUS....

Pojawiły się kolejne interpretacje podatkowe, według których posiadanie komputera i dostępu do internetu stanowi już cechę pozwalającą na stwierdzenie 'zorganizowanego charakteru działalności'. a zatem stanowi o prowadzeniu działalności gospodarczej wraz z wszystkimi jej "dobrodziejstwami" w postaci ZUS, kontroli skarbowych i innych przyjemności. Mowa  tu dwóch o interpretacjach dotyczących podatników udzielających  pożyczek przez Internet. Nieszczęśnicy ci zapytali swoje Izby Skarbowe co myślą o uzyskiwaniu przychodów z  takiej działalności. Dowiedzieli się, że są przedsiębiorcami.

Izba skarbowa w Warszawie (nr IPPB1/415-1310/08-3/EC) 
Izba skarbowa w Bydgoszczy (nr ITPB1/415-167/08/AK)

Interpretacje są mówiąc delikatnie niekorzystne dla podatników, natomiast ich źródłem, które będzie straszyło nas jeszcze przez wiele lat jest  bezsensowny system poboru podatków, a w szczególności podatku pogłównego obowiązującego w Polsce czyi ZUSu. Ponieważ prowadzenie działalności rodzi obowiązek odprowadzania składek na ubezpieczenia każdy organ fiskalny zawsze będzie twierdził, że nawet wielokrotne kichnięcie w tą samą chustkę to już prowadzenie działalności, bo takie ma przykazanie - złupić jak największą ilość podatników. Szkoda, bo przy takich obostrzenaich zapewne 99% podatników będzie ukrywać te dochody i Skarb Państwa zarobi na tym 0 (słownie: zero) złotych a ludzie będą czuli się przestępcami.

Co robić w przypadku otrzymania takiej interpretacji  ? Walczyć przed sądem administracyjnym. Każdą interpretację można i powinno się zwalczać w sądzie. Moim zdaniem szanse na wygranie takiej sprawy są duże. 


Licencja Creative Commons
Ten utwór jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Na tych samych warunkach 3.0 Polska.