poniedziałek, grudnia 17, 2007
niedziela, grudnia 09, 2007
Zbieranie danych medycznych
Dla prawników zainteresowanych ochrona danych osobowych w systemach IT pytanie. Co sądzicie o tym przykładzie zbierania danych medycznych w kontekście uodo. Jestem ciekawy odpowiedzi, ponieważ ja, jak to mówi młodzież, dałbym na to bana. Nie dlatego, że jestem przeciwny idei i sposobie wykonania - sam pomysł jak i stosowane zabezpieczenia wydają się bardzo fajne, natomiast... no właśnie. Czekam na opinie.
poniedziałek, grudnia 03, 2007
Czym zajmuje się GIODO i Urząd Patentowy ?
środa, listopada 21, 2007
Wykłady z prawa ... wirtualnego (?)
czwartek, listopada 08, 2007
Prawne uwarunkowania marketingu w UK
sobota, listopada 03, 2007
Słów kilka o prawie do wizerunku w świetle telewizyjnych kamer
Bo jak można określić wpływ na wartość wizerunku znanego aktora jego udział w telewizyjnym pseudo - show "Gwiazdy tańczą na-lo-dz-ie" ? A jeśli wcześniej brał udział w "Tańcu z gwiazdami" i "Herbata czy kawa" ? Co jeżeli co tydzień bierze udział w "Dzień dobry TVN", które wraz z kamerą włazi mu do szafy ? Czy nikt z uczestników tych programów nie zdaje sobie sprawy, że od momentu 'przetopienia' w tyglu kolejnego show będą postrzegani przez pryzmat koślawego tańca lub żałosnego tulupa ?
Rozumiem, że intensywna promocja wizerunku w krótkim okresie czasu może jest pożyteczna dla kieszeni, pytanie jak bardzo może to zdeprecjonować wartość tego wizerunku w przyszłości. Myślę, że odpowiedź na to pytanie zależy również od wewnętrznego wyboru gwiazdy jakiego rodzaju popularność chce osiągnąć, a ponieważ nasza kultura zmierza w stronę włoskich widowisk muzycznych dla plebsu, chętnych machać ku kamerze z lodowiska z prośbą o głosy będzie zapewne coraz więcej.
Niedługo procesy o ochronę wizerunku będą stanowić prawdziwe wyzwanie dla prawnika.
piątek, listopada 02, 2007
Wyroki w sprawach gmail.com.pl oraz armatura.pl
Dwa nowe orzeczenia pojawiły się na stronie Sądu Polubownego ds. Domen Internetowych przy PIIT.
Pierwsza sprawa to wyrok w sprawie domeny GMAIL.COM.PL. Sprawa rozpoczęła się w styczniu 2007 r. od wysłania do osoby, która zarejestrowała domenę żądania zaprzestania jej używania i przeniesienia na spółkę Google Inc. Przyszły pozwany nie zareagował a Google, za pośrednictwem polskich prawników, wniosło sprawę do Sądu Polubownego ds. Domen Internetowych przy Polskiej Izbie Informatyki i Telekomunikacji.
Powód, Google Inc., zarzucił pozwanemu, że przez rejestrację spornej domeny naruszył jego dobra osobiste poprzez żerowanie na renomie jednego z jego produktów (konkretnie Gmail). Reprezentanci powoda próbowali również dowieść, że rejestracja domeny gmail.com.pl jest typowym przykładem cybersquattingu. Pozwany bronił się argumentując, że przede wszystkim z domeny korzysta tylko i wyłącznie w sposób niekomercyjny, używając zaledwie jednego adresu email (info@gmail.com.pl), a poza tym „GMAIL” nie jest skrótem od Google Mail lub podobnym, a jest odzwierciedleniem jego pseudonimu „Gruby”. Tym samym Gmail oznaczać miałoby Gruby Mail, co zdaniem pozwanego jest wystarczającym uzasadnieniem rejestracji przez niego domeny.
Arbiter podzielił tylko częściowo argumentację powoda, aczkolwiek całkowicie odrzucił linię obrony pozwanego. Uznał, że nawet w wypadku braku zarejestrowanego znaku towarowego na terenie RP, nazwie „gmail” przysługuje ochrona z uwagi na fakt, iż jest to jeden z produktów firmy Google Inc., znany i kojarzony przez ogromny procent polskich internautów z tą firmą. Pozwany zaś powinien, mimo, że nie wynika to z zasad rejestracji domen .PL, upewnić się, że nie narusza niczyjego prawa czy to do renomy, wizerunku, znaku towarowego czy innego oznaczenia. Tym sposobem GMAIL.COM.PL zostanie uwolniony i powróci do ogólnopublicznej puli adresów. Zasady NASK, odmiennie do zasad UDRP mających zastosowanie w sprawach odnoszących się do domen z rozszerzeniem .COM czy tez zasad odnoszących się do domen europejskich .EU, nie przywidują bowiem przyznania spornej domeny podmiotowi, który wygrał sprawę. Jedynym pocieszeniem dla Google może być fakt, że wskutek bardzo szerokiej ochrony, którą nadał w tej sprawie arbiter nazwie usługi gmial kolejny naruszyciel może podzielić los „Grubego”. Warto zaznaczyć, że jeśli kolejne wyroki, a właściwie arbitrzy je wydający będą podążać w tym samym kierunku, zjawisko cyber squattingu może zostać wreszcie poważnie ograniczone.
Drugą decyzją jest sprawa domeny armatura.pl, w której skarżąca Krakowska Fabryka Armatur S.A. zarzuciła przedsiębiorstwu Venga z siedzibą w Łodzi naruszenie jej dóbr osobistych oraz popełnienie czynu nieuczciwej konkurencji. Arbiter oddalił pozew obciążając skarżącą kosztami postępowania. Warto zapoznać się z bardzo obszernym uzasadnieniem sporządzonym przez Arbitra.
poniedziałek, października 22, 2007
Patent na one-click unieważniony
poniedziałek, października 15, 2007
Nie trzeba mieć pieczątki.....
Wiecie o czym mówie : )
czwartek, października 11, 2007
Problemy zarządzania praktyką prawniczą
Niniejszy artykułem rozpoczynam serię postów, mających na celu przybliżenie polskim czytelnikom ciekawych tematów dotyczących zagadnień związanych z zarządzeniem firmą prawniczą, które są poruszane przez zagranicznych specjalistów.
Nie jest tajemnicą, że firma prawnicza, jest zmuszona do szacunku dla wszelkich praw ekonomii warunkujących działalność każdego przedsiębiorstwa. Hipokryzją jest twierdzenie, że prawnik nie musi zabiegać o klienta. W dobie konkurencji ze strony międzynarodowych firm prawniczych polskie kancelarie muszą w szybkim tempie odrobić lekcje z zarządzania, które pozwolą na zapewnienie klientowi usług o najwyższej jakości po konkurencyjnej cenie.
Głównym problemami wspólnymi dla wszystkich firm prawniczych, niezależnie od szerokości geograficznej są kłopoty z płynnością finansową, wycena wartości usług prawniczych, wizerunkiem firmy na rynku, problem braku zasobów ludzkich zdolnych generować przychód. Tematem rzeką jest również stosowanie technologii informatycznych w działalności kancelarii.
W artykule zamieszczonym na blogu morepartnerincome.com, Tom Collins opisuje w ciekawy sposób różnice pomiędzy wynagrodzeniem uiszczanym przez klienta za godzinę pracy w małych, średnich i dużych kancelariach. Wyniki nie są zaskakujące – najlepiej zarabiają partnerzy i prawnicy w dużych kancelariach. W doskonały sposób ilustruje to tabelka, której lekturę polecam. Różnice są jednak na tyle pokaźne, że powstaje pytanie – czy kancelaria średniej wielkości świadczy usługi mniej wartościowe od kancelarii dużej wielkości ? Nie wydaje mi się, aby wielkość miała wiele wspólnego z jakością, to nie jest fabryka, a o powodzeniu firmy decyduje przede wszystkim kapitał ludzki. Skąd więc lęk partnerów zarządzających przed podniesieniem stawek wynagrodzeń ? Wydaje się, że istotną rolę ogrywa tutaj czynnik psychologiczny związany z oceną własnych możliwości, postrzeganiem firmy przez partnerów przez pryzmat jej wielkości a nie jakości świadczonych usług czy też wartości, która z tych usług wynika. Ponieważ wartość usługi prawnej nie zawsze się przejawia w konkretnej sumie wynagrodzenia na koncie klienta cała sztuka pozostaje w uświadomieniu klientowi korzyści wynikającej z usługi prawnika. W jaki sposób to zrobić …. to temat na kolejną opowieść.
czwartek, września 27, 2007
Komentarz do komentarza
Największym problemem dla naszych klientów jest brak wyczerpujących regulacji dotyczących przetwarzania danych w systemach informatycznych. Przepisy ustawy jak i rozporządzeń wydanych na jej podstawie wchodziły w życie w momencie, kiedy rynek informatyczny nie był tak rozwinięty jak obecnie.
Dotyczy to w szczególności międzynarodowych sieci korporacyjnych, danych przetwarzanych przez wiele podmiotów w ramach jednego procesu biznesowego (np. działalność agencyjna) lub działalności podmiotów oferujących profesjonalne zarządzanie danymi (hosting, kolokacja w data – center). Również większość systemów informatycznych w przedsiębiorstwach przetwarzających dane osobowe nie spełnia wymogów rozporządzenia a koszty ich dostosowania do rozporządzenia przewyższają możliwości finansowe MŚP.
Wydaje się również, że niektóre z obowiązków wskazanych rozporządzeniu dotyczącym bezpieczeństwa systemów informatycznych są na obecną chwilę i niewiele wnoszą do realnego zabezpieczenia danych w obecnym stanie techniki .
Dopracowania wymaga instytucja powierzenia przetwarzania danych osobowych. Dotyczy to zarówno przepisów rozporządzenia jak i ustawy. Jeśli chodzi o ustawę to niejasny jest zapis dotyczący ‘zakresu’ powierzanych danych, w szczególności jeśli mamy do czynienia z hostingiem bazy danych. Czy umowa powierzenia profesjonalnej firmie hostingowej rodzi obowiązek wskazywania wszystkich kategorii danych gromadzonych w bazie? Literalnie - tak, praktycznie byłby to absurd.
Kolejna rozbieżność (pomiędzy doktryną a GIODO) to stanowiska dotyczące niedochowania formy pisemnej przy zawarciu umowy o powierzenie danych. Doktryna (słusznie skromym zdaniem) twierdzi, że forma pisemna jest zastrzeżona pod rygorem dowodowym, GIODO upatruje tutaj sankcji nieważności. O skutkach wadliwego powierzenia lepiej nie pisać. Rozwianie tych wątpliwości jest pożądane.
Trzeci przykład związany już z rozporządzeniem – do jakiego stopnia podmiot przetwarzający dane osobowe musi prowadzić dokumentację właściwą dla administratora danych. Firmy informatyczne, które żyją z powierzania im przetwarzanych danych zachodzą w głowę w jaki sposób wyznaczać upoważnienia dla przetwarzających dane jeśli dana osoba ma pod opieką np. 100 serwerów, gdzie cały czas dochodzi do zmiany zbiorów danych , etc.
Reasumując - globalizacja, nowe techniki przetwarzania danych, elektroniczne zawieranie umów, korporacyjne systemy IT, to obszary w których przedsiębiorcy oczekują pomocy, wyjaśnień lub jasnych przepisów. Czytając przepisy trudno pozbyć sie wrażenia , że w kwestii IT ustawa jest mocno przestarzała i nie odpowiada warunkom nowoczesnego obrotu.
Na marginesie - dziś na OUT - LAW ukazał się artykuł, który dopiero teraz zauważyłem. Angielscy prawnicy skarżą się w nim na angielskiego GIODO domagając się jasnych wskazówek dotyczących przetwarzania danych w sieciach IT i internecie. Cytat "This confusion is no surprise if they try to do the right thing and take the advice of the Information Commissioner’s Office (ICO). The office is striking increasingly confident, even bullish, notes on personal privacy, surveillance societies and our informational rights. Yet it cannot even produce coherent guidance about what companies are supposed to do. "
Dziwna to zbieżność....
czwartek, września 13, 2007
Google a własność danych
poniedziałek, września 10, 2007
Ochrona danych osobowych w agencji pośrednictwa pracy
poniedziałek, września 03, 2007
Nowe regulacje hazardu w Wielkiej Brytanii
Ustawa o ochronie danych osobowych - zapowiedź nowelizacji
W Rzeczpospolitej pojawił się ciekawy artykuł na temat ochrony danych osobowych. Chodzi o projekt nowelizacji przepisów związanych między innymi z odpowiedzialnością karną za nieprzestrzeganie Ustawy o ochronie danych osobowych. W projekcie przewiduje się również wprowadzenie kary grzywny, nawet do 100 000 Euro, która może zostać nałożona na podmioty, które nie przestrzegają przepisów ustawy.
Wprowadzenie wyższych sankcji finansowych ma spowodować większy stopień dbałości przedsiębiorców o ochronę danych osobowych.
Szkoda, że wraz z informacją o projektowanych zmianach w zakresie karania przedsiębiorców za nie przestrzeganie ustawy nie idą informacje o publikowaniu kolejnych wytycznych, materiałów informacyjnych rozwiewających wątpliwości co do zakresu obowiązków ciążących na przedsiębiorstwach. Szczególne kroki powinny być na przykład podjęte w celu wyjaśnienia zagadnień związanych z przetwarzaniem danych w nowoczesny sposób, tzn. przy wykorzystaniu systemów informatycznych udostępnianych przez zewnętrznych service providerów, systemów rezerwacyjnych, usług hostingu, świadczenia usług przez wiele podmiotów łącznie, etc. Lakoniczne przepisy ustawy i rozporządzenia wydanego na jej podstawie mogą powodować, że władza w rękach urzędników stać się niebezpieczna dla wielu przedsiębiorców, gdyż nada GIODO niezwykle mocne narzędzie karania przy niejasnych przepisach
czwartek, sierpnia 23, 2007
10 największych transakcji domenowych w historii
5 rzeczy, które musisz wiedzieć o prawie autorskim.
- Czym jest utwór ? Prawo autorskie chroni jedynie przejawy działalności, które określić można mianem utworu. Zgodnie z art. 1 Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, „Przedmiotem prawa autorskiego jest każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnych charakterze, ustalony w jakiejkolwiek postaci, niezależnie od wartości, przeznaczenia i sposobu wyrażenia (utwór).” Dlatego to, co stworzyłeś musi mieć określone cechy, a mianowicie: musi być przejawem działalności twórczej, musi być indywidualne, oryginalne i ustalone w dowolnej postaci.
- Czy muszę rejestrować utwór ? Brak formalności. Ochrona na gruncie prawa autorskiego przysługuje niezależnie od spełnienia jakichkolwiek formalności. Nie ma więc potrzeby, konieczności ani przymusu jakiegokolwiek zgłaszania faktu stworzenia swojego utworu. Prawno autorska ochrona nie wymaga także uzyskania znanego oznaczenia „©” – nawet bez niego (tzw. nota copyrightowej) utworowi przysługuje pełna ochrona.
- Ile trwają prawa autorskie?
- Autorskie prawa osobiste (czyli związanie utworu z nazwiskiem autora) trwają wiecznie, w dodatku - są niezbywalne.
- Autorskie prawa majątkowe (czyli możliwość dysponowania utworem) trwają przez całe życie autora oraz 70 lat po jego śmierci. Jeżeli twórca nie jest znany, to okres 70 lat liczymy od momentu pierwszego rozpowszechnienia utworu.
- Co nie korzysta z ochrony prawno autorskiej? Między innymi, ale nie tylko:
· Idee i pomysły,
· Urzędowe dokumenty, materiały, znaki i symbole,
· Akty normatywne lub ich urzędowe projekty,
· Opublikowane opisy patentowe lub ochronne,
· Proste informacje prasowe,
· Pomysły i tematy badawcze oraz teorie i fakty naukowe
- Czym jest dozwolony użytek własny?
Zgodnie z art. 23 Prawa Autorskiego „Bez zezwolenia twórcy wolno nieodpłatnie korzystać z już rozpowszechnionego utworu w zakresie własnego użytku osobistego. (…) Zakres własnego użytku osobistego obejmuje korzystanie z pojedynczych egzemplarzy przez krąg osób pozostających w związku osobistym, w szczególności pokrewieństwa, powinowactwa lub stosunku towarzyskiego.” Zgodnie z tym postanowieniem, można w kręgu swoich znajomych pożyczać lub kopiować na przykład książki albo muzykę, ale pod warunkiem, że sami legalnie ją nabyliśmy.
wtorek, sierpnia 21, 2007
Licencja Net Beans 6.0.
wtorek, sierpnia 14, 2007
Tax Alert !
Sygnatura 1401/PH-II/4407/14-11/07/MZ Data 2007.06.04
Autor Izba Skarbowa w Warszawie
Ogólne prawo podatkowe --> Postępowanie podatkowe --> Decyzje --> Treść decyzji
Podatek od towarów i usług --> Dokumentacja --> Faktury --> Wystawianie faktury
Słowa kluczowe faktura elektroniczna
poczta elektroniczna
wystawienie faktury
Pytanie podatnika
Spółka wniosła o potwierdzenie, że na gruncie obowiązujących przepisów prawa umożliwienie pobrania przez nabywcę towarów i usług oryginału faktury VAT (w postaci pliku PDF) z serwera Spółki i jego wydrukowanie lub wysłanie nabywcy pocztą elektroniczną oryginału faktury VAT, jej pobranie z serwera pocztowego a następnie wydrukowanie czyni zadość wymogowi wystawienia faktury VAT, określonego w art. 106 ustawy o VAT. Ponadto Spółka prosi o potwierdzenie, że wydrukowany przez nabywcę towarów i usług oryginał faktury VAT, pobrany z serwera świadczącego usługę/dokonującego dostawy lub dostarczony nabywcy pocztą elektroniczną, stanowi, zgodnie z art. 86 ust. 10 pkt l ustawy o VAT, podstawę doobniżenia kwoty podatku należnego o kwotę podatku naliczonego wykazanego na tejfakturze w zakresie, w jakim zakupione towary i usługi są wykorzystywane dowykonywania czynności opodatkowanej.
DECYZJA
Na podstawie art. 233 § 1 pkt 1 i art. 207 § 1 w związku z art. 239 oraz art. 14b § 5 pkt 1 ustawy z dnia 29.08.1997r. Ordynacja podatkowa (tekst jednolity Dz. U. z 2005r. Nr 8, poz. 60 z późn. zm.), art. 86 ust. 2 pkt 1, art. 106 ust. 1 i ust. 8 ustawy z dnia 11.03.2004r. o podatku od towarów i usług (Dz. U. Nr 54, poz. 535 z późn. zm.), § 21 ust. 1 i ust. 2, § 22, § 23 ust. 1 i ust. 2 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 25 maja 2005r. w sprawie zwrotu podatku niektórym podatnikom, zaliczkowego zwrotu podatku, zasad wystawiania faktur, sposobu ich przechowywania oraz listy towarów i usług, do których nie mają zastosowania zwolnienia od podatku od towarów i usług (Dz. U. Nr 95, poz. 798), § 1 pkt 1, § 4 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 14 lipca 2005 r. w sprawie wystawiania oraz przesyłania faktur w formie elektronicznej, a także przechowywania oraz udostępniania organowi podatkowemu lub organowi kontroli skarbowej tych faktur (Dz. U. Nr 133, poz. 1119), po rozpatrzeniu zażalenia z dnia 18.01.2007r. Spółki na postanowienie Naczelnika Drugiego Mazowieckiego Urzędu Skarbowego w Warszawie z dnia 09.01.2007r. nr 1472/RPP1/443-662/06/KUP w sprawie udzielenia pisemnej interpretacji co do zakresu i sposobu zastosowania przepisów prawa podatkowego, Dyrektor Izby Skarbowej w Warszawie
postanawia:
odmówić zmiany albo uchylenia w/w postanowienia organu pierwszej instancji.
UZASADNIENIE
Pismem z dnia 17.10.2006r. (złożonym w dniu 20.10.2006r.) Strona wystąpiła w trybie art. 14a § 1 ustawy z dnia 29.08.1997r. Ordynacja podatkowa (tekst jednolity Dz. U. z 2005r. Nr 8, poz. 60 z późn. zm.) z wnioskiem o udzielenie pisemnej interpretacji co do zakresu i sposobu zastosowania prawa podatkowego w indywidualnej sprawie, w której nie toczy się postępowanie podatkowe, kontrola podatkowa albo postępowanie przed sądem administracyjnym. Z przedstawionego we wniosku stanu faktycznego sprawy wynika, iż Spółka prowadzi działalność gospodarczą polegającą na świadczeniu usług telekomunikacyjnych w zakresie telefonii komórkowej. Spółka zamierza udostępnić odbiorcom świadczonych przez nią usług pobranie oryginałów faktur VAT bezpośrednio ze swojej strony internetowej. Alternatywnie istniałaby możliwość wysyłania oryginałów faktur VAT za pośrednictwem poczty elektronicznej na konkretny adres mailowy. Podobny system generowania i udostępniania/wysyłania oryginałów faktur zamierzają wdrożyć również kontrahenci Spółki. Pobieranie oryginałów faktur VAT bezpośrednio z serwera Spółki następowałoby po wprowadzeniu odpowiedniego kodu znanego tylko Klientom i Spółce. Klient logując się do serwera Spółki zostałby upoważniony przez Spółkę do dokonania czynności technicznej polegającej na pobraniu i wydrukowaniu oryginału faktury. W przypadku przesyłania dokumentów za pośrednictwem poczty elektronicznej Klient wskazywałby adres na jaki oryginały faktur VAT będą mu dostarczane. W takim przypadku poufność przekazanego dokumentu byłaby zapewniona przez informatyczny system zabezpieczeń serwera pocztowego. Klient zostanie upoważniony przez Spółkę do wydrukowania w ten sposób dostarczonej faktury. Po wydrukowaniu faktury Klient będzie ją przechowywał w formie papierowej, dokładnie takiej samej, jak w przypadku dostarczenia faktury za pośrednictwem tradycyjnej poczty. Ponadto, wygenerowana przez Spółkę i pobrana oraz wydrukowana przez Klienta faktura, zawierałaby dane określone w rozporządzeniu o fakturach.
Przy tak przedstawionym stanie faktycznym Spółka wnosi o potwierdzenie, że na gruncie obowiązujących przepisów prawa umożliwienie pobrania przez nabywcę towarów i usług oryginału faktury VAT (w postaci pliku PDF) z serwera Spółki i jego wydrukowanie lub wysłanie nabywcy pocztą elektroniczną oryginału faktury VAT, jej pobranie z serwera pocztowego a następnie wydrukowanie czyni zadość wymogowi wystawienia faktury VAT, określonego w art. 106 ustawy o VAT. Ponadto Spółka prosi o potwierdzenie, że wydrukowany przez nabywcę towarów i usług oryginał faktury VAT, pobrany z serwera świadczącego usługę/dokonującego dostawy lub dostarczony nabywcy pocztą elektroniczną, stanowi, zgodnie z art. 86 ust. 10 pkt l ustawy o VAT, podstawę do obniżenia kwoty podatku należnego o kwotę podatku naliczonego wykazanego na tej fakturze w zakresie, w jakim zakupione towary i usługi są wykorzystywane dowykonywania czynności opodatkowanej.
Zdaniem Spółki opisane wyżej formy spełniają wymogi wystawienia faktury VAT przez sprzedawcę, bowiem przez wielokrotnie używane w ustawie o VAT oraz w rozporządzeniach wykonawczych wyrażenie „wystawienie" faktury nie należy rozumieć sporządzenia jej na papierze, lecz jedynie skompletowanie wymaganych elementów składowych faktury w formie wynikającej z przepisów prawa podatkowego i udostępnienie ich odbiorcy. Zgodnie z językowym znaczeniem tego słowa nie można zatem doszukiwać się w nim jakichkolwiek wskazówek dotyczących formy sporządzenia faktury. Analogiczną argumentację Strona przedstawia w stosunku do zwrotu „otrzymuje”. Użyte w przepisie § 21 rozporządzenia o fakturach słowo „otrzymuje" zawiera, zdaniem Strony, wskazówkę dotyczącą wydania faktury odbiorcy. Nie wskazuje jednak, iż wystawiający fakturę ma ją dostarczyć na papierze. Tym samym w przedmiotowej sprawie zostanie spełniony obowiązek sprzedawcy wydania faktury nabywcy. W dalszej kolejności Strona wskazuje, iż obowiązujący obecnie brak wymogu składania podpisów na fakturach czyni zupełnie nieistotną okoliczność, gdzie dana faktura zostanie wydrukowana.
Uzasadniając swoje stanowisko Spółka podkreśla, iż wzorem VI Dyrektywy Rady UE w sprawie harmonizacji ustawodawstwa Państw Członkowskich w odniesieniu do podatków obrotowych (77/388/EWG), w § 10 rozporządzenia o fakturach unormowano zasady, które pozwalają na wystawianie faktur przez nabywcę towarów i usług - w imieniu i na rachunek dokonującego dostawy towarów lub usługodawcy. Zatem w przypadku, kiedy po spełnieniu określonych warunków nabywca towarów i usług ma prawo do sporządzenia i wystawienia faktury, to tym bardziej sprzedawca może upoważnić tego samego nabywcę do dokonania czynności technicznej polegającej na pobraniu z serwera Spółki oryginału faktury i jej wydrukowaniu.
Dodatkowo Strona wskazuje, iż pobranie drogą elektroniczną z serwera Spółki oryginału faktur przez Klienta nie jest tożsame z wystawianiem faktur w formie elektronicznej, o których mowa w rozporządzeniu Ministra Finansów w sprawie wystawiania oraz przesyłania faktur w formie elektronicznej, a także przechowywania oraz udostępniania organowi podatkowemu lub organowi kontroli skarbowej tych faktur. Faktura w formie elektronicznej jest elektronicznie przechowywana, jest to twór wirtualny, który po jego materializacji co do zasady, dla celów podatku od towarów i usług, nie daje żadnych uprawnień (jest odpowiednikiem kserokopii). Natomiast faktura papierowa jest jedynie pobierana z serwera Spółki/przesyłana za pośrednictwem poczty elektronicznej, a techniczna czynność wydrukowania jest dokonywana w lokalu Klienta. Uwzględniając powyższą argumentację Strona stwierdza, iż wydrukowany przez nabywcę towarów i usług oryginał faktury VAT, pobrany z serwera świadczącego usługę/dokonującego dostawy lub dostarczony nabywcy pocztą elektroniczną, stanowi, zgodnie z art. 86 ust. 10 pkt l ustawy o VAT, podstawę do obniżenia kwoty podatku należnego o kwotę podatku naliczonego wykazanego na tej fakturze w zakresie, w jakim zakupione towary i usługi są wykorzystywane do wykonywania czynności opodatkowanej. Zdaniem Spółki prawo do obniżenia kwoty podatku należnego o kwotę podatku naliczonego wykazanego na oryginale faktury przesłanej drogą elektroniczną przysługuje nabywcy towarów i usług w takim samym stopniu jak w przypadku przesłania takiego samego dokumentu za pośrednictwem „tradycyjnej" poczty, o ile zakupione towary i usługi są wykorzystywane do wykonywania czynności opodatkowanej.
Postanowieniem z dnia 09.01.2007r. nr 1472/RPP1/443-662/06/KUP Naczelnik Drugiego Mazowieckiego Urzędu Skarbowego w Warszawie uznał stanowisko Podatnika za nieprawidłowe. W uzasadnieniu postanowienia organ pierwszej instancji stwierdza, iż wszystkie wystawiane faktury muszą odpowiadać wymogom ustawyo podatku od towarów i usług, jak również zawierać elementy wymienione rozporządzeniu Ministra Finansów z dnia 25.05.2005r. w sprawie zwrotu podatku niektórym podatnikom, zaliczkowego zwrotu podatku, wystawiania faktur, sposobu ich przechowywania oraz listy towarów i usług, do których nie mają zastosowania zwolnienia od podatku od towarów i usług (Dz. U. Nr 95, poz. 798 z późn. zm.). Natomiast faktury przesyłane w formie elektronicznej dodatkowo wymogi zawarte w rozporządzeniu Ministra Finansów z dnia 14.07.2005r. w sprawie wystawiania oraz przesyłania faktur w formie elektronicznej, a także przechowywania oraz udostępniania organowi podatkowemu lub organowi kontroli skarbowej tych faktur (Dz. U. Nr 133, poz. 1119). Zdaniem Naczelnika Urzędu w przedmiotowej sprawie nie mamy do czynienia z papierowym przekazem faktury, tylko z przekazem elektronicznym. Wygenerowanie zaś oryginału faktury VAT (w formacie pliku PDF) i umożliwienie kontrahentowi pobranie go z serwera Spółki bądź wysłanie nabywcy oryginału faktury VAT pocztą elektroniczną, w świetle § 4 w/w rozporządzenia Ministra Finansów nie zapewnia gwarancji niekwestionowanej autentyczności pochodzenia faktury od podmiotu, który ją wystawił oraz gwarancję integralności i nienaruszalności zawartości jej treści. Wobec powyższego tak otrzymana faktura nie może zostać, zdaniem organu pierwszej instancji, uznana za prawidłowy dokument potwierdzający dokonanie transakcji, a co za tym idzie nie stanowi podstawy do obniżenia kwoty podatku należnego o kwotę podatku naliczonego.
Na przedmiotowe postanowienie Strona złożyła zażalenie wnosząc o jego zmianę. Zaskarżonemu postanowieniu Strona zarzuca rażące naruszenie przepisów materialno-prawnych poprzez:
§ niewłaściwą interpretację art. 106 ust. l ustawy o podatku od towarów i usług, tj. uznanie, iż Spółka nie może skutecznie wystawić faktury VAT umożliwiając nabywcy pobranie oryginału faktury VAT (w postaci pliku PDF) z serwera Spółki i upoważniając go do dokonania czynności technicznej, polegającej na pobraniu i wydrukowaniu faktury;
§ niewłaściwą interpretację art. 86 ust. 2 pkt l ustawy o VAT, tj. uznanie, iż Spółkanie będzie miała prawa do obniżenia kwoty podatku należnego o kwotę podatkunaliczonego wykazanego na fakturze VAT pobranej z serwera świadczącego usługę, z tego względu, iż faktura ta nie została Spółce doręczona (nie doszło do wprowadzeniafaktury do obrotu prawnego);
jak i procesowych, tj.: art. 210 § 4 w związku z art. 217 § 2 i art. 219 a w konsekwencji art. 124 Ordynacji podatkowej poprzez brak właściwego uzasadnienia faktycznego postanowienia.
Spółka podtrzymuje swoje stanowisko przedstawione we wniosku, a w szczególności nie zgadza się ze stanowiskiem organu pierwszej instancji odnośnie braku skuteczności wydania faktury poprzez umożliwienie nabywcy pobrania oryginału faktury VAT (w postaci pliku PDF) z serwera Spółki i upoważnienia go do dokonania czynności technicznej, polegającej na pobraniu i wydrukowaniu faktury. Przez wymóg „wystawienia" nie należy, zdaniem Strony, rozumieć obowiązku dostarczenia a używane w przepisach słowo „wystawić" (lub jego odmiany) nie wskazuje ani formy sporządzenia faktury VAT, ani sposobu dostarczenia faktury odbiorcy.
W ocenie Spółki organ pierwszej instancji dokonał nieuprawnionego zrównaniaskutków na gruncie prawa podatkowego dla faktury elektronicznej i oryginału fakturypapierowej przesłanej drogą elektroniczną, bowiem czym innym jest faktura w formieelektronicznej, a czym innym jest przesyłanie oryginału faktury papierowej drogą elektroniczną. Faktura w formie elektronicznej jest wirtualnym tworem, bytem zapisanym w systemach informatycznych. Natomiast faktura papierowa jest jedynie przesyłana a czynność wystawienia jest dokonywana w lokalu odbiorcy (bez wydrukowania jest jedynie zapisem informatycznym). Dopiero wydrukowana faktura - inaczej niż faktura w formie elektronicznej – upoważnia do odliczenia. Dlatego też, w opinii Spółki wydrukowany przez nią oryginał faktury (pobrany z serwera sprzedawcy lub przesłany drogą elektroniczną) stanowi podstawę do obniżenia kwoty podatku należnego o kwotę podatku naliczonego.
Ponadto, jak dodatkowo wskazuje Spółka, uzasadnienie faktyczne postanowienia organu podatkowego pierwszej instancji w żaden sposób nie odpowiada kryteriom określonym w art. 210 § 4 w związku z art. 217 § 2 i art. 219 Ordynacji podatkowej. Naczelnik Drugiego Mazowieckiego Urzędu Skarbowego nie uzasadnił należycie swojegostanowiska i ograniczył się do prostego zaprzeczenia i błędnej, w ocenie Spółki, kwalifikacjiprawnej stanu faktycznego. Zdaniem Strony fakt, iż organ podatkowy pierwszej instancji nie podjął próby przekonania do swoich racji, a tym samym nie sporządził w sposób prawidłowy uzasadnienia faktycznego, powinien zostać uwzględniony na niekorzyść zaskarżonego postanowienia.
Po rozpatrzeniu przedmiotowej sprawy Dyrektor Izby Skarbowej w Warszawie stwierdza, co następuje:
Spór w niniejszej sprawie dotyczy formy w jakiej podatnik obowiązany jestwystawiać i przechowywać faktury VAT, oraz tego czy faktury otrzymane przez Stronę w formie opisanej we wniosku stanowią podstawę do obniżenia kwoty podatku należnego o kwotę zwartego w nich podatku naliczonego. W przedmiotowej sprawie Spółka umożliwia kontrahentowi (po zalogowaniu się) wydrukowanie udostępnionej mu elektronicznie na stronie internetowej lub za pośrednictwem poczty elektronicznej faktury za usługi telekomunikacyjne. Przy czym - co podkreśla Strona - w sprawie nie ma zastosowania rozporządzenie Ministra Finansów z dnia 14 lipca 2005 r. w sprawie wystawiania oraz przesyłania faktur w formie elektronicznej, a także przechowywania oraz udostępniania organowi podatkowemu lub organowi kontroli skarbowej tych faktur (Dz. U. Nr 133, poz. 1119), bowiem nabywca po wydrukowaniu faktury będzie posiadał ją w formie papierowej a elektroniczny jest jedynie sposób dostarczenia dokumentu.
W celu rozstrzygnięcia przedmiotowego sporu niezbędne jest, zdaniem Dyrektora Izby Skarbowej w Warszawie, przeanalizowanie obowiązujących w tym zakresie przepisów. Zgodnie z art. 106 ust. l ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (Dz. U. nr 54. poz. 535 z późn. zm.) podatnicy, o których mowa w art. 15, są obowiązani wystawić fakturę stwierdzającą w szczególności dokonanie sprzedaży, datę dokonania sprzedaży, cenę jednostkową bez podatku, podstawę opodatkowania, stawkę i kwotę podatku, kwotę należności oraz dane dotyczące podatnika i nabywcy (...). Przepisy ustawy o podatku od towarów i usług oraz aktów wykonawczych przewidują dwie formy faktur, tzw.: papierową i elektroniczną. Zasady wystawiania i przechowywania faktur VAT regulują przepisy rozdziału IV rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 25.05.2005r. w sprawie zwrotu podatku niektórym podatnikom, zaliczkowego zwrotu podatku, zasad wystawiania faktur, sposobu ich przechowywania oraz listy towarów i usług, do których nie mają zastosowania zwolnienia od podatku od towarów i usług (Dz. U. Nr 95, poz. 798), wydanego na podstawie delegacji zawartej w art. 106 ust. 8 w/w ustawy o VAT. Zasady te dotyczą zarówno faktur wystawianych w formie papierowej jak i elektronicznej, przy czym ta druga forma wymaga wypełnienia dodatkowych warunków, o których mowa będzie w dalszej części.
Przepisy § 21 - 23 powyższego rozporządzenia regulują techniczne aspekty związane z wystawianiem i przechowywaniem faktur. Zgodnie z § 21 ust. l w/w rozporządzenia, faktury i faktury korygujące wystawiane są co najmniej w dwóch egzemplarzach, przy czym oryginał otrzymuje nabywca, a kopię zatrzymuje sprzedawca. Oryginał faktury powinien zawierać wyraz ORYGINAŁ, a kopia faktury - wyraz KOPIA (§ 21 ust. 2 w/w rozporządzenia). Gdy oryginał zaginie lub ulegnie zniszczeniu, na wniosek nabywcy sprzedawca może wystawić duplikat faktury (§ 22 w/w rozporządzenia). Zgodnie zaś z § 23 ust. l w/w rozporządzenia, podatnicy VAT mają obowiązek przechowywać oryginały i kopie faktur, faktur korygujących i duplikatów tych dokumentów do czasu upływu terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego. Ponadto, zgodnie z § 23 ust. 2 w/w rozporządzenia, oryginały faktur oraz faktur korygujących jak również duplikaty przechowuje się w oryginalnej postaci, w podziale na okresy rozliczeniowe i w sposób pozwalający na ich łatwe odszukanie.
Zdaniem Strony przepisy ustawy o podatku od towarów i usług, jak również rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 25 maja 2005 r. nie precyzują, co należy rozumieć pod pojęciem „wystawienie faktury". Może się to zatem odbywać w formie wpisania niezbędnych danych do programu komputerowego, co wypełni definicję „wystawienia" faktury.
W ocenie Dyrektora Izby Skarbowej w Warszawie z powyższym twierdzeniem nie sposób się zgodzić. Analiza powołanych powyżej przepisów § 21 i 23 rozporządzenia Ministra Finansów nakazuje stwierdzić, iż jedyną dopuszczalną formą dokumentowania transakcji kupna – sprzedaży, poza formą elektroniczną, która będzie przedmiotem późniejszej analizy, jest wystawianie faktur VAT w formie papierowej. Użyte przez ustawodawcę sformułowania: „wystawiane są w co najmniej dwóch egzemplarzach" (§ 21 ust. l w/w rozporządzenia), czy „dokumenty (...) przechowuje się w oryginalnej postaci" (§ 23 ust. 2 w/w rozporządzenia) niewątpliwie odnoszą się bowiem do dokumentów w formie zmaterializowanej – papierowej. Zdaniem organu odwoławczego rozważania Strony na temat znaczenia wyrazu „wystawić” dokonane są w sposób zawężający, gdyż bez uwzględniania całokształtu przepisów obowiązujących w tym zakresie. Sposób wystawienia faktury determinowany jest zaś ogółem regulacji, w których poza wyrazem „wystawić” znajdują się inne sformułowania wskazujące na formę papierową faktury. Udostępnienie faktury na stronie internetowej czy poprzez pocztę elektroniczną, choć można uznać za formę wystawienia faktury, to nie można tego jednak uznać za wystawienie faktury w formie papierowej.
Udostępniając fakturę na stronie internetowej Spółki czy poprzez pocztę elektroniczną Strona niewątpliwie dokonuje elektronicznego przekazu treści tego dokumentu zapisanej w języku informatycznym. W związku z tym faktury takie muszą spełniać wymogi określone w rozporządzeniu Ministra Finansów z dnia 14.07.2005r. w sprawie wystawiania oraz przesyłania faktur w formie elektronicznej, a także przechowywania oraz udostępniania organowi podatkowemu lub organowi kontroli skarbowej tych faktur (Dz. U. Nr 133, poz. 1119), ponieważ zgodnie z § 1 pkt 1, rozporządzenie to określa m.in. sposoby i warunki wystawiania oraz przesyłania faktur w formie elektronicznej. Wystawiane, przesyłane, odbierane oraz przechowywane w formie elektronicznej faktury muszą posiadać co najmniej gwarancję niekwestionowanej autentyczności pochodzenia tych dokumentów od firmy (osoby), która je wystawiła oraz gwarancję integralności (nienaruszalności) zawartości ich treści. Z powyższego wynika zatem konieczność opatrywania wystawionych faktur bezpiecznym podpisem elektronicznym weryfikowanym za pomocą ważnego kwalifikowanego certyfikatu, który to rodzaj podpisu jako jedyny jest w obecnym stanie technicznym zagwarantować niekwestionowaną autentyczność pochodzenia tych dokumentów od firmy (osoby), która je wystawiła oraz gwarancję integralności (nienaruszalności) zawartości ich treści. Zatem w świetle obowiązujących przepisów dopuszczalne jest doręczenie faktury kontrahentowi z wykorzystaniem drogi elektronicznej, jednak z zachowaniem wymogów określonych w rozporządzeniu z dnia 14 lipca 2005 r. w sprawie wystawiania oraz przesyłania faktur w formie elektronicznej. Jeden z tych warunków określony jest w § 4 tego rozporządzenia i zgodnie z nim faktury mogą być wystawiane, przesyłane i przechowywane w formie elektronicznej, pod warunkiem że autentyczność ich pochodzenia i integralność ich treści będą zagwarantowane:
1. bezpiecznym podpisem elektronicznym w rozumieniu art. 3 pkt 2 ustawy z dnia 18.09.2001r. o podpisie elektronicznym (Dz. U. Nr 130, poz. 1450, z późn. zm.), weryfikowanym za pomocą ważnego kwalifikowanego certyfikatu, lub
2. poprzez wymianę danych elektronicznych (EDI) zgodnie z umową w sprawie europejskiego modelu wymiany danych elektronicznych), jeżeli zawarta umowa, dotycząca tej wymiany, przewiduje stosowanie procedur gwarantujących autentyczność pochodzenia faktury i integralność danych.
Jak bowiem wskazano powyżej, w przedmiotowej sprawie nie mamy do czynienia z papierowym przekazem faktury, tylko z przekazem elektronicznym, zatem należy spełnić wszelkie wymogi dla takiego przekazu określone cytowanym rozporządzeniem Ministra Finansów z dnia 14 lipca 2005r.
W tym stanie rzeczy za bezpodstawny należy uznać zarzut niewłaściwej interpretacji art. 86 ust. 2 pkt 1 oraz art. 106 ust. 1 ustawy o VAT. Ustawodawca świadomie wprowadził obostrzenia dla funkcjonowania faktur w formie elektronicznej, które to obostrzenia nie dotyczą przekazu dokonywanego pocztą, kurierem, czy osobiście. Jeżeli zatem strony transakcji chcą skorzystać z przekazu faktur w formie elektronicznej, a nie papierowej, muszą zastosować się do postanowień rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 14 lipca 2005r. w sprawie wystawiania oraz przesyłania faktur w formie elektronicznej. Tylko bowiem wówczas dojdzie do wprowadzenia faktury do obrotu prawnego, co ma istotne konsekwencje prawne, w szczególności w zakresie prawa do odliczenia podatku naliczonego u odbiorcy takiej faktury. Oczywiście istnieje możliwość przekazywania faktur przez Stronę w formie przez nią opisanej, jednakże na gruncie przepisów prawa faktury te nie rodzą żadnych skutków prawnych. W takim przypadku mamy do czynienia wyłącznie z przekazaniem, do wiadomości odbiorcy, treści faktury a nie wystawieniem i doręczeniem dokumentu, o którym mowa w art. 106 ust. 1 ustawy o VAT .
W odpowiedzi zaś na zarzut naruszenia przez organ pierwszej instancji art. 210 § 4 w związku z art. 217 § 2 i art. 219 a w konsekwencji art. 124 ustawy Ordynacja podatkowa stwierdzić należy, iż zgodnie z art. 14 a § 3 ustawy Ordynacja podatkowa interpretacja, o której mowa w § 1, zawierać musi ocenę prawną stanowiska pytającego z przytoczeniem przepisów prawa. W zaskarżonym postanowieniu Naczelnik Urzędu dokonał zarówno oceny prawnej stanowiska Strony, uznając je za nieprawidłowe jak i przytoczył na poparcie powyższego rozstrzygnięcia zastosowane w przedmiotowej sprawie przepisy prawa. Zdaniem organu odwoławczego dokonane przez Naczelnika Urzędu rozstrzygnięcie jest prawidłowe, właściwie uzasadnione i oparte na właściwych przepisach prawnych. Niemniej jednak ze względu na niedostateczne w odczuciu Strony uzasadnienie zaskarżonego postanowienia, Dyrektor Izby Skarbowej w Warszawie dokonał obszerniejszej analizy problemu.
Biorąc powyższe pod uwagę postanowiono jak w sentencji.
Decyzja niniejsza jest ostateczna. W przypadku uznania jej za niezgodną z prawem, Stronie służy na podstawie art. 53 § 1 i art. 54 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270) prawo do wniesienia skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie w terminie 30 dni od dnia doręczenia niniejszej decyzji, za pośrednictwem Dyrektora Izby Skarbowej w Warszawie.
Ten utwór jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Na tych samych warunkach 3.0 Polska.

